Dzień i noc

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Asnyk Adam   
15.01.2008.



Dzień ma swój usmiech ponętny,
Błyszczaca weselem postać
I ogień życia namiętny;
Więc chciałem przy nim pozostać...
Ale z kolei na straży,
Stoi noc pełna zazdrosci,
Zdejmuje wesołosć z twarzy
I usmiech ginie w ciemnosci...

Noc ma swój smutek niebieski,
Tęsknotę pragnień serdeczna,
Rozsiewa po kwiatach łezki,
Więc chciałem zrobić ja wieczna.
Lecz znowu jasnosć palaca
Buszy gmach nocnych bławatów,
Urocze widma roztraca,
I rosę wypija z kwiatów.

Ty masz dnia jasne oblicze,
Wdzięk nocy, co duszę piesci.
Twoje spojrzenie dziewicze
Łzy razem i usmiech miesci.
Chcac zgodzić pragnienia sprzeczne,
Na żadna nie trafić zmianę,
Przy tobie na czasy wieczne,
Przy tobie, luba, zostanę!


Adam Asnyk



odzież erotyczna
Ostatni resztki zjada.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »