Kantata na jubileusz J. I. Kraszewskiego

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Asnyk Adam   
15.01.2008.



Chór
Szczęsliwy, komu w życiu dano
Doczekać plonu swojej pracy
I ujrzeć mysl swa przechowana,
I najpiękniejsze zdobyć wiano

Z kłosów, co niosa mu rodacy.
Szczęsliwy, kto swa piersia własna
Wykarmił całe pokolenia
I wytknał dla nich drogę jasna,
I w nowych jutrzniach, co nie gasna,
Oglada dzieło odrodzenia.

Szczęsliwy, kto szedł naprzód w znoju
Z hasłami, które ludzkosć budza;
I walczac w ciszy i pokoju
Dokonał ludzkich dusz podboju,
Nie zaćmionego krzywda cudza.

Szczęsliwy! Palmy zwycięstw z dłoni
Nie wydrze ramię mu niczyje -
Burza go nieszczęsć nie dogoni -
On wyszedł z ciemnej losów toni
I niesmiertelny w sercach żyje.
Głos
I naród żyje, gdy mu przodem
Pochodnia wielkich mysli swieci;
I jeszcze wielkim jest narodem,
Gdy się odswieża życiem miodem,
Wydajac z siebie takie dzieci.

Żyje, gdy na swiat z jego łona
Wychodza zbrojni wciaż rycerze,
Których wróg żaden nie pokona,
A ludzkosć ze czcia ich imiona
Wpisuje w dziejów karty swieże.

Żyje ten naród, co prawdziwa
Zasługę pojmie i ocenia,
I w slad za mysla idzie żywa,
I zbiera swieżych kłosów żniwo
Na drogach swego odrodzenia.
Chór
Więc w uroczystym dzis obchodzie
Wielkiego męża czcijmy swięto!
W bratniej miłosci, w bratniej zgodzie,
Nies mu życzenia swe, Narodzie:
Niech kończy pracę rozpoczęta.

Niech rozposciera jasnosć wszędzie
I zbiera owoc swoich trudów;
W wielkich zdobywców stajac rzędzie,
Niechaj Ojczyznie swej zdobędzie
Czesć i braterstwo wszystkich ludów.

Niech dzień ten przyszłosć nam zapowie,
Do której z wolna ludzkosć wioda
Najszlachetniejsi jej synowie;
A czyn, zamknięty dotad w słowie,
Najmilsza będzie mu nagroda.


Adam Asnyk
1879



sexshop
Obyczaj jest starszy niż prawo.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »