Letni wieczór |
|
|
|
| Autor: Asnyk Adam | |
| 16.01.2008. | |
|
Już zaszedł nad dolina Złocisty słońca krag Ciche odgłosy płyna Z zielonych pól i łak. Dalekie ludzi głosy, Daleki słychać spiew I cichy szelest rosy Po drżacych lisciach drzew. Promieńmi gra różana Topnieje w sinej mgle, A swieży zapach siana Skoszona łaka sle. Wraz z wonia polnych kwiatów, Z gasnacym blaskiem zórz Cicha poezja swiatów W głab ludzkich spływa dusz. W półcieniu piers olbrzymia Podnosza widma gór, Nocnymi mgłami dymia, Wdziewaja płaszcze chmur. I wiaża swoje skrzydła, Podarty kryjac stok Jak senne malowidła Powoli tona w mrok. Wieczoru blask niepewny Oswietla obraz ten Ludzie w zadumie rzewnej Gonia pięknosci sen.
akcesoria bdsm |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Menu witryny | |||
|---|---|---|---|
|
| Logowanie |
|---|
| Polecane linki | |||
|---|---|---|---|
|


