Miłosć jak słońce |
|
|
|
| Autor: Asnyk Adam | |
| 16.01.2008. | |
|
Miłosć jak słońce: ogrzewa swiat cały I swoim blaskiem ożywia różanym, W głębiach przepasci, w rozpadlinach skały Dozwala kwiatom rozkwitnać wionianym I wyprowadza z martwych głazów łona Coraz to nowe na przyszłosć nasiona. Miłosć jak słońce: barwy uroczemi Wszystko dokoła cudownie powleka; Żywe pięknosci wydobywa z ziemi, Z serca natury i z serca człowieka I szary, mglisty widnokrag istnienia W przędzę z purpury i złota zamienia. Miłosć jak słońce: wywołuje burze, Które grom niosa w ciemnosciach spowity, I tęczę piesni wiesza na łez chmurze, Gdy rozpłakana wzlatuje w błękity, I znów z obłoków wyziera pogodnie, Gdy burza we łzach zgasi swe pochodnie, Miłosć jak słońce: choć zajdzie w pomroce, Jeszcze z blaskami srebrnego miesiaca Powraca smutne rozpromieniać noce I przez ciemnosć przedziera się drżaca, Pełna tęsknoty cichej i żałoby, By wieńczyć spiace ruiny i groby.
sexshop |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Menu witryny | |||
|---|---|---|---|
|
| Logowanie |
|---|
| Polecane linki | |||
|---|---|---|---|
|


