Na grobie Wincentego Pola |
|
|
|
| Autor: Asnyk Adam | |
| 15.01.2008. | |
|
Ciebie, ach, duchy zawiodły łaskawe Do zdrojów przeszłej pokoleń wielkosci I moc ci dały dawna wskrzesić sławę, I ubrać w ciało rozsypane kosci. Na znak twój - przeszłosć usmiechnięta wstała I kipi życiem rycerskiej drużyny; W bojowym szyku proporce rozwiała, Znów na orężne gotujac się czyny. Znów chrzęszcza zbroje i husarskie skrzydła, I z wzdęta piersia arabskie rumaki Rwa się do boju pomimo wędzidła, I przelatuja jak huragan jaki! Szlacheckie dworki wypełnione zgiełkiem, Braterskie uczty, sejmiki i kłótnie - Wszystko to miga tęczowym swiatełkiem, Drży w tonach piesni uroczo i smutnie. Wszystko powstało i wszystko ożyło! Bo smierć jest kłamstwem, w które nikt nie wierzy Natchnione serca znajda pod mogiła Gotowych w szranki powrócić rycerzy. Tys znalazł słowa zaklęć, co z błękitu Zniknione mary na swiat przywołały - A więc stać będziesz kolumna granitu: Pomnikiem polskiej i piesni, i chwały. Adam Asnyk 1873
akcesoria bdsm |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Menu witryny | |||
|---|---|---|---|
|
| Logowanie |
|---|
| Polecane linki | |||
|---|---|---|---|
|


