Na poczatku nic nie było |
|
|
|
| Autor: Asnyk Adam | |
| 16.01.2008. | |
|
Na poczatku nic nie było, Tylko przestrzeń ciemna, pusta; Wtem jej czarne błysły oczy i różowe, swieże usta. Od jej spojrzeń, od rumieńca Zajasniała swiateł zorza, A gdy pierwsze rzekła słowo, Ziemia wyszła z głębi morza. Gdy przebiegła ziemię wzrokiem slac jej usmiech, rój skrzydlaty Wzleciał ptaków i motyli, A spod ziemi wyszły kwiaty. Lecz nie istniał jeszcze człowiek, Tylko martwa gliny bryła; Aż nareszcie swym płomiennym Pocałunkiem - mnie stworzyła. I zbudziłem się do życia W cudownosci jasnym kraju. Lecz mnie również, tak jak innych, Wypędzono z tego raju.
sex shop on line |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Menu witryny | |||
|---|---|---|---|
|
| Logowanie |
|---|
| Polecane linki | |||
|---|---|---|---|
|


