Na sniegu |
|
|
|
| Autor: Asnyk Adam | |
| 15.01.2008. | |
|
Biela się pola, oj biela, Zasnęły krzewy i zioła Pod miękka sniegu posciela... Biała pustynia dokoła. - Gdzie była łaczka zielona, Gdzie gaj rozkoszny brzozowy, Drzew obnażone ramiona Stercza spod zaspy sniegowej. Opadła weselna szata, Zniknęły wiosenne czary, Wiatr gałazkami pomiata, Zgrzytaja suche konary. Tylko swierk zawsze ponury, W tym samym żałobnym stroju, Wsród obumarłej natury Modli się pełen spokoju. Więc drzewa obdarte z lisci Na jego ciemna koronę Patrza się okiem zawisci, Głowami trzęsa zdziwione... Próżno głowami nie trzęscie, Wy nagie, bezlistne gaje! Przemija rozkosz i szczęscie, Bolesć niezmienna zostaje. Adam Asnyk 22 grudzień 1871
artykuły erotyczne |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Menu witryny | |||
|---|---|---|---|
|
| Logowanie |
|---|
| Polecane linki | |||
|---|---|---|---|
|


