Pan Jzezus chodzi po swiecie |
|
|
|
| Autor: Asnyk Adam | |
| 15.01.2008. | |
|
O! nie rozpaczaj tak, dziecię, Że nie masz ojca i matki! Pan Jezus chodzi po swiecie I zrywa na łakach kwiatki. Chodzi od wioski do wioski I z kwiatów wianeczki zwija. Szczęsliwym usmiech ojcowski Do chaty rzuca - i mija. Lecz gdy sierotę napotka W chacie zwalonej od gromu, Natenczas zjawia się słodka Twarz Jego na progach domu. I boskie wyciaga dłonie, Aby przytulić sierotę, Niesie jej blaski i wonie, Kwiatki niebieskie i złote. A każdy kwiatek niebieski, Którymi Pan Jezus obdarzy, Osusza sieroce łezki Wejrzeniem matczynej twarzy. I w sercu nabrzmiałym łzami Wciaż paczki wypuszcza swieże Jasnymi niebios barwami Duszę sieroty ubierze. A każdy kwiatuszek złoty W przewodnia gwiazdę się zmienia I lsni nad czołem sieroty Iskra czystego natchnienia. Choć pójdzie droga bolesci, Choć nie zna rodzinnej strzechy, w swych piersiach dziedzictwo miesci Pełne niebiańskiej pociechy. Więc nie rozpaczaj tak, dziecię, Że nie masz ojca i matki! Pan Jezus chodzi po swiecie I zrywa na łakach kwiatki. Adam Asnyk
wibratory |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Menu witryny | |||
|---|---|---|---|
|
| Logowanie |
|---|
| Polecane linki | |||
|---|---|---|---|
|


