Pierwiosnki

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Asnyk Adam   
15.01.2008.



Dziewczę pierwiosnki zbierało,
Wesołe piosnki spiewało,
A głos jej płynał po rosie,
W dalekim ginał rozgłosie.

spiewała o młodym maju,
Co się przechadza po gaju;
Jak zima przed nim ucieka,
A on jej grozi z daleka,
Rozrzuca jasnosć i kwiecie
I tak króluje na swiecie.
spiewała o tej młodzieży,
Co się dzis bawi w żołnierzy;
Jak ja widziała po błoniu,
Przelatujaca na koniu.
Za co się bije, to nie wie,
Lecz dobrze życzy jej w spiewie.
A dalej o Matce Boskiej,
Co się zjawiła wsród wioski
I ludek ciemny poucza,
Co mu najbardziej dokucza
I kto dla niego jest wrogiem,
I kto odpowie przed Bogiem.
spiewała dalej, że z czasem
Stanie lud cały pod lasem
I pożałuje te dziatki,
Co gina jak scięte kwiatki,
Jako pierwiosnki narodu
Za wczesnie zeszłe wsród lodu.
Lecz przecie sniegi roztaja,
Sioła się kwieciem umaja,
I lud jak ze snu zbudzony
Stanie dla kraju obrony,
I w wielka zebrany chmarę
Pociagnie za kraj i wiarę.

Kiedy tak spiewa, zza krzaków
Wypada sotnia kozaków,
I woła oficer dziki:
"Dziewczyno, gdzie buntowniki?
Pokaż nam drogę, dziewczyno,
Niech te psy marnie wygina!"
"Bóg cię ukarze, Moskalu -
Odpowie dziewczyna w żalu -
Że na krew ludzka tak chciwy
Krwia zlewasz spokojne niwy
I smutne kładziesz pokosy
Zabitych na lesne wrzosy...
Ja nie wiem, co to za jedni,
Lecz znałam w wiosce sasiedniej
Matki okryte żałoba,
Więc ich nie zdradzę przed toba".

Słyszac to starszy z siepaczy
Dobył janczarki kozaczej
I kula posłał jej z dala
Odpowiedz godna Moskala.

A twarz dziewczyny pobladła,
U stóp leszczyny upadła,
Krwia się pierwiosnki oblały,
Na ustach piosnki skonały.


Adam Asnyk
26 listopad 1867



vagina
Od Mateusza do Michała dzień się równa z nocą.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »