Pijac Falerno

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Asnyk Adam   
16.01.2008.



 
Dosyć łez, po co te smutki?
Czas się nareszcie rozchmurzyć!
Poranek życia tak krótki,

Trzeba go użyć.
 
Szczeroscia pewnie się zgubię,
Mimo to będę otwarty:
Dawniej kochałem... dzis lubię

Życie na żarty.
 
Com kochał?... Razem z miłoscia
Pamięć rzuciłem za okno,
A resztki wspomnień z radoscia

W kieliszku mokna.
 
Jesli to miłosć dziewczyny,
Więc, by ukarać niewierna,
Usiadłem na łonie Fryny,

Pijac Falerno.
 
 
* * *
Jesli to... lecz daj mi pokój
Z bezpłodna ojcowizn scheda,
Lepiej ty, Fryne, prorokuj

Bachiczne credo.
 
Rozkoszy stawmy ołtarze;
Pijacka miejmy bezczelnosć,
A może znajdziemy w czarze

I niesmiertelnosć.
 
Zdziwim się, a przy wdzięcznosci
W piwnice pójdziemy rajskie,
Wybierać z beczek wiecznosci

Wina tokajskie.
 
Tymczasem do wniebowzięcia
Sposobiac żadzę niezmierna,
W twoje się chylę objęcia,

Pijac Falerno.
 
 
* * *
Winnice na grobach rosna,
A zatem z tych winogradów
Ożywiam wenę miłosna

Prochem pradziadów.
 
Życie nad smiercia przeważa,
Bo taka istnienia kolej;
Wypijmy zdrowie grabarza...

Wina mi dolej!
 
Kto jeszcze nie przestał szlochać,
Ten pewnie z własnej swej winy
Nie może już pić... ni kochać

Ładnej dziewczyny.
 
Niech się więc kruszy przed niebem,
Gotujac się in aeterno,
Pójdę za jego pogrzebem,
Pijac Falerno.
 
 
* * *
Kto mi przerywa?... to duchy...
Znane mi kiedys przed chwila...
Brzakaja w swoje łańcuchy,

Mówić się sila.
 
Chodzcie tu, moi najszczersi,
Grzać się miłoscia i winem,
Wszak nieraz piersia przy piersi

Bylismy czynem.
 
Dzis wy cieniami marnemi,
Skrwawione chylicie usta,
Mnie zas tu trzyma do ziemi

Dziewczyna pusta.
 
Więc klnijmy w pijanym szale
Opatrznosć niemiłosierna...
W łeb sobie jutro wypalę,

Pijac Falerno.



29 pazdziernik 1867



bielizna Ledapol
Piękne oczy zwodzą, piękne sółwka mamią.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »