Pobudka |
|
|
|
| Autor: Asnyk Adam | |
| 15.01.2008. | |
|
Precz ze zwatpieniem, co łamie I męskich pozbawia sił! Niech targa skrwawione ramię Łańcuch, co w ciało się wpił. Precz z małoduszna rozpacza! Nie wolno rozpaczać nam! Niech mysli zuchwale skacza Do niebios zamkniętych bram! Niech biegna jak hufce zbrojne I sztandar rozwina swój, Niech spiesza na swięta wojnę, Na wielki o prawdę bój. Niechaj nas klęski nie strasza, Niech hasło bojowe brzmi: Za nasza wolnosć i wasza! Za przyszłych braterstwa dni! Choć jeden za drugim pada Z czcicieli duchowych zórz, Choć przemoc, odstępstwo, zdrada W ich łonie zatapia nóż, Choć twierdza w gruzy się wali, Choć płonie nad głowa dom Nie dajcie, zakuci w stali, Przystępu rozpaczy łzom! Lecz oręż dobrawszy swieży, W obronie człowieczych praw, Ostatnia garstko rycerzy, Do końca swe czoło staw! Duch ludzki wszak nie na wieki W krwiożerczych zatonał snach I szydzac z jutrzni dalekiej Uwielbił przemoc i strach. Nie zawsze narodów pycha, Bezmyslna władania chuć, Przed siła ugnie się cicha, By w oczy ofiarom pluć. Nie zawsze, na cudze chciwa, Będzie wsród przekleństw i skarg Kuć drugim kajdan ogniwa, Aż własny zakuje kark. Powoli swiatło się wciska I dalej posuwa w głab... A jak Jerycho w zwaliska Od dzwięku runęło trab, Tak runie w swietlanej zorzy Więzienia ponury gmach... I ludzkosć oczy otworzy Po przykrych zbudzona snach. Więc w naszym krwawym pochodzie Zwatpienie i rozpacz precz! Ze szczęsciem ludzkosci w zgodzie Uchwyćmy duchowy miecz. Chociaż nas wrogi opasza, Niech hasło bojowe brzmi: Za nasza wolnosć i wasza! Za przyszłych braterstwa dni!
sexshop |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Menu witryny | |||
|---|---|---|---|
|
| Logowanie |
|---|
| Polecane linki | |||
|---|---|---|---|
|


