Podczas burzy

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Asnyk Adam   
15.01.2008.



Dołem - wicher ciężkie chmury niesie,
O skaliste roztraca urwiska;
Burza huczy po sczerniałym lesie
I gromami w głab wawozów ciska...
A tam w górze, gdzie najwyższe szczyty,
Lsnia pogodne jak dawniej błękity.

Ach! tak samo na drogach żywota:
Nieraz burza szaleje nad głowa,
Wicher nami nad przepascia miota,
A grom ciemnosć oswietla grobowa;
Jednak wyżej - widać błękit nieba...
Tylko wzniesć się nad chmury potrzeba.


Adam Asnyk
17 grudzień 1879



sexshop
Od świętego Marcina zima się zaczyna.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »