Przebudzona

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Asnyk Adam   
16.01.2008.



Słonko majowe
Ze snu już wstaje,
We mglach różowe
Wyzłaca gaje
Przez chmur koronkę
Patrzy ciekawie,
Biegnie przez łakę
Kapać się w stawie,
Promyki drżace
Po drzewach wiesza
I budzić spiace
Kwiatki pospiesza,
Ukradkiem, z cicha
Paczki rozwija
I w lot z kielicha
Rosę wypija
O, ileż blasku,
Jakże uroczo !
W pobliskim lasku
Ptaszki szczebiocza,
A z tego drzewa,
Co pod oknami,
Słowiczek spiewa
Piesń nad piesniami;
Piosenka płynie
Dalekim echem,
Chaty w dolinie
Wtórza jej smiechem,
Wszystko się budzi,
Do życia wraca,
Ożywia ludzi
Radosć i praca.



bielizna Ledapol
Po nitce do kłębka.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »