W noc czerwcowa

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Asnyk Adam   
15.01.2008.



Ciepła, jasna noc czerwcowa,
Woń duszaca kwiatów sle.
Rozmarzony swiat się chowa
W księżycowej gęstej mgle.
Przy kwitnacej siedzac lipie
Boałych cmurek sledzę bieg,
Wietrzyk z góry na mnie sypie
Kwiatów snieg.

Zwolna głowa na piers spada
I zachodzi cieniem wzro...
Rzeczywistosć spływa blada
W poplatanych widzeń mrok.
Czyli czuwam, snię lub marzę?
Nie poznaję dobrze sam,
Jakies kwiaty, jakies twarze
W oczach mam.

W piersiach dawnych wzruszeń dreszcze,
Dawne burze w sercu wra...
Nie wiem, co jest prawda jeszcze?
A co sennych marzeń gra?...
Czy musnęła czoło drżaca
Pieszczotliwa miękka dłoń?
Czy to nocny motyl traca
Moja skroń?

Czy to przeszłosć wstaje żywa?
Znanych głosów słodki chór
Smutna skarga mnie przyzywa?
Czy to w dali szumi bór?
Czy to w lisciach twarz widziadła?
Czy księżyca promień drży?
Czy to rosa nagle spadła?
Czy też łzy?


Adam Asnyk
1 listopad 1888



zabawki erotyczne
Oto macie prawdy cały wierteł z czubem, że nie można wierzyć dziewczynie przed ślubem.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »