Cud czyli Krakowiaki i Górale - Odsłona III

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Bogusławski Wojciech   
08.04.2008.
Spis treści

Cud czyli Krakowiaki i Górale - Odsłona III

Sprawa II
Sprawa III
Sprawa IV
Sprawa V
Sprawa VI
Sprawa VII
Sprawa VIII
Sprawa IX
SPRAWA IX I OSTATNIA

Wszyscy.

BARTŁOMIEJ

Prosiemy na śniadanie.

BRYNDUS

Z ochotą.

MORGAL

Z ochotą.

BRATŁOMIEJ

Jutro wesele wase, a teras Doroto

Bądź nam rada.

BARDOS

Nim jeszcze siądziemy do stołu,

Wprzód sobie zanucimy piosneczki pospołu.

MIECHODMUCH

A ja, podjadłszy szobie, jak się taniecz zacznie,

Z pomiędzy wasz do karcmy, wymknę się nieznacznie

Rozrywkę niespodzianą zrobię dla Bryndusza,

Ubierę się, jak zwycaj u nas, za Bachusza

I na beczce przyjadę do wasz.

WSZYSCY

Zgoda, zgoda.

BARDOS

Niech tu dziś będzie sama roskosz i swoboda.

STACH

A ja, za to, ześ Waspan był dla mnie łaskawy,

Zawiozę swemi końmi do samej Warsawy.

BARDOS

A ja cobym tam robił? Jest tam i bezemnie

Wielu takich, co żyją tylko z kałamarza.

Lecz im się często, chłodno i głodno być zdarza.

Wolę pracować w roli, niż żebrać nikczemnie,

Tu sobie gdzie na gruncie osiędę w Mogile.

WAWRZYNIEC

My waspanu złozemy, na pocątek, tyle,

Ze będzies gospodazem.

BARDOS

Dziękuję. - Robotę

Skończyłem, poprawiłem w słabości Dorotę,

Oszczędziłem krwi ludzkiej, zawziętych zgodziłem,

Jeśli jeszcze was przytem trochę zabawiłem,

Wszystkie moje żądania już są dopełnione.

ŚPIEWKI

BARTŁOMIEJ

Zadko teras znaleść zonę,

By była poćciwa,

Chocias cłowiek kocha onę,

Jednak podejzliwa,

A najbardziej kiedy stary

Młodą se dobieze,

W krótce pójść musi na mary

Lub rogi psybieze.

DOROTA

Gdy dziewcyno w młodym wieku,

Swawolną się cujes,

Nie ślubuj staremu cłeku,

Bo wnet pozałujes,

A jezeli z dobrej woli

Juz się z nim połącys,

Nie sukaj obcej swawoli,

Bo źle zawse skońcys.

STACH

Wy chłopaki, cudzej zony,

Nie psujta nikomu,

Bo s tej mody zarazonej

Tylko bieda w domu,

Tak się teras w stadłach psują

Zony i męzowie,

Ze ich dzieci nie zgadują,

Któzy ich ojcowie.

BASIA

Wanda lezy w nasej ziemi,

Co niechciała Miemca,

Lepiej zawse zyć s swojemi,

Nis mieć cudzoziemca.

Gdzie się bardziej obcy ziomek,

Nis rodak podoba,

Biedny bywa taki domek,

Traci się chudoba.

BRYNDUS

Nie pogardzaj ubogimi,

Choć jesteś bogaty,

Bo niecyniq nas wielkimi

Klejnoty i saty.

Nie wydzieraj co cudzego,

Sanuj wsystkie stany,

Poznaj w cłeku brata swego,

A będzies kochany.

MORGAL

Nie wiez nigdy Siarletanom,

A sanuj mądrego,

Nie pomagaj Wielkim Panom

Ku biedzie bliźniego.

Bo, jak się casem nieuda,

Cnota weźmie górę,

Nie będąć to zadne cuda,

Ze ty weźmies w skórę.

JONEK

Stsescie wionków swych dziewcęta,

Mawiała ma ciotka,

Bo w miłości jest ponęta,

Zdradliwa choć słodka.

Dawniej chodził ślub na gody

Pses cierniste pole,

Teras idzie bes pseskody,

Ani się zakole.

BARDOS

Wy uczeni, którzy wszędzie

Cierpicie dla cnoty;

Nie zawsze wam tak źle będzie,

Nie traćcie ochoty.

Służyć swej ojczyźnie miło

Choćby i o głodzie,

Byle światło w ludziach było,

A sława w narodzie.

MIECHODMUCH

Chuda fara, Organista czeka na Akcypę,

Rzadko teraz by kto sprawił krzciny albo sztypę,

Ciężko dzisiaj Boże odpuść być kościelnym sługą

Mruczą ludzie, że im bieda a zyją dość długo.

Oddawajcie swe daniny,

Co komu należy,

Proboszczowi dziesięciny

Klesze na pacierze,

Organiście na przyczynek

Jajec na Wielkanoc,

Parę kiełbasz, parę szynek,

A teras dobra nocz.

CHÓR OGÓLNY

Poczciwość, wierność, miłość i zgoda,

Niechaj pod naszym dachem panuje,

Niech u nas nigdy przewrotna moda

Głów nie zawraca i serc nie psuje.

Niech to świat pozna że gdzie prostota,

Tam jeszcze szczera zostaje cnota.

(Wszyscy się biorą do tańca.)

KONIEC


bielizna erotyczna
Powiedz głuchemu, nie powie drugiemu.



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »