Nowe Ateny - 25. Ptactwo

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Chmielowski Benedykt   
29.05.2008.
Spis treści

Nowe Ateny - 25. Ptactwo

Strona 2

BOCIAN, u starożytnych źle ominował obywatelom, jeżeli się gdzie indziej przenosił. Stąd Attyla Król Hunnów wziął sobie za omen przyszłej swey wiktorii, obaczywszy, że bociany z Akwilei, miasta Włoskiego, które on ścisnął oblężeniem, wylatywały, dzieci swe w pyskach wynosząc. Pierius lib. 17. cap. 9. Gdy w Bawarii Delphitium miasto gorzało Roku 1086, Bociany swoje sobą pokryły dzieci, i tak pogorzały wraz z nimi; tantus amor suorum. Majolus... Z tej racji Królowie Egypscy w górnych końcach swych Berłów bociana dawali figurę, siebie łaskawemi poddanym pokazując protektorami; a w drugim końcu dolnym u tychże Sceptrów dawali Hyppotama albo konia wodnego kopytka; który jest swoim niewdzięczny Rodzicom. Pierius i Svidas Autorowie. Czasu jednego młody bocian gdy z gniazda wypadł, złamał nogę; Herakleida obywatelka Torrentu miasta, kompassyją wzruszona, nogę też wzięła w leszczoty, obwinęła, wygoiła, puściła na wolność. Ptak wdzięczny tej sobie przysługi, wkrótce kamień drogi, po nad nią lecący, na podołek jej spuścił; który jak pochodnia świecił się w nocy. Aelianus Ub. 8. cap. 22.


JASTRZĄB z natury jak Orzeł, lubi swe oczy w jasnym zatapiać słońcu; wysoko lata po pod obłoki. Alhertus Magnus o nim pisze, że połów żywy do gniazda dzieciom przyniósłszy, coraz wypuszcza, ulatąjący chwyta w oczach dzieci swoich, aby się do łupiestwa z ojca. zaprawiali. Jeśli z nich zdechnie który, ziemi nasypią na oczy jego drugie jastrzęby, pogrzeb sprawując; Masenius. Mają do siebie, iż widząc sowę od drugich ptaków infestowaną, jej bronią, ptactwo rozganiając. Jeśli jastrząb pod noc jaką schwyta ptaszynę, przez noc w szponach ją trzyma delikatnie, rano puszcza wolną, i choć mu się ta trafi drugi raz, jej przepuszcza.

KOGUT, KURA, domowe ptastwo. Lew i Bazyliszek tak krutne zwierzęta, małego lękają się koguta z natury. Gdy tedy przez Afrykańskie kto przechodzi grunta, gdzie się znajdują Bazyliszki, z sobą noszą kogutów, aby mu byli obroną od zabijającej wzrokiem bestii. W Pergamie mieście Azyatyckim, w kraju Troady, corocznie publiczne wystawiano Spektatorom Sceny, bijących się kogutów, według Pliniusza. Koguta starożytna supertycja poświęciła to Marsowi, Bożkowi wojen, iż jest bitny i zwyciężywszy pieje, to Merkurjuszowi Bożkowi, iż dzień następujący pianiem oznajmuje swoim. Zowie się animal Solis, że z Słońcem zachodzi, z Słońcem wstaje. A że i na swego Ojca albo Matkę porywa się, ani im przepuszcza, dlatego Ojcobójców gdy starożytne karały Trybunały, z niemi w jeden wór koguta, żmiję i psa zaszywszy, w głębokich topili wodach. Sybarytowie, jako pisze o nich Ateneusz,. kogutów i kowalów, kotlarzów i wszelkich brząkających rzemieślników z miast rugowali swoich, aby w delicjach i spaniu zatopionym nie byli przeszkodą. Julia Cesarzowa będąc przy nadziei, a nie wiedząc, czy Syna, czy Córkę powije, na podołku swoim nosiła w cieple konserwowane jaje kurze, z którego wykluł się kogucik, Syna Nerona, na świat cały sławnego prognostykując tyrana i lubieżnika. Plinius Ub. 10. cap. 55.

KANIA swego ogona librowaniem albo ważeniem, jego rozpostrzenieniem, nauczyła Marynarzów, jak żagle mają i maszt wykorygować na Okrętach do wygodnej żeglugi. Czasu jednego Kupiec Lugduński napakowany złotem z skóry cielęcej worek oczywiście na dorędziu położył w okręcie; kania nadleciawszy, mniemając iż jaki dla niej będzie mięsny połów, porwała z okrętu; a widząc że nie mięso, w wodę puściła; przez co ukarał Pan Bóg tego Kupca wodą, że winem handlując, wodę do niego mieszał, jako pisze Grzegorz Turoneński in Gloria Confess. cap. 109.

PORPHIRIO po Grecku, po Polsku niby Czerwonak ptak, bardzo piękny. Ma z natury, iż z wielkim upodobaniem igra i trzepie się w prochu. Przed ludzkiemi bardzo się kryje oczyma i przed zwierzętami. Czystość ściśle obserwuje, a jeśliby do cudzołóstwa był przymuszony, sam sobie śmierć zadaje. Aelianus, 1. 3. cap. 40. PUHACZ ile razy inne postrzeże ptastwo, bywa prześladowany, zakrzyczany. Według Aldrowanda w ptaszej Historii, nad wszystkie zwierzęta najwięcej zbiera w nocy połowu, do gniazda dla dzieci komportując. Co inne wiedząc do niego zwierzęta, wtedy gdy odleci dla szukania więcej połowu, nanoszonego wprzód kradzionym mu unoszą sposobem, pomiarkowawszy jednak, aby tyle zostało, ile dzieciom jego dosyć będzie dla pożywienia. Popiołek z oczu jego spalonych, do plastra na ból oczu służącego przymieszany, ślepotę oddala. Wiele sekretów do złych akcji z puhacza bywa, ale ja ich nie reweluję zgorszonemu i tak światu.


bielizna
Przewrotna igłowa każdemu dokuczy



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »