|
Strona 1 z 4 wielu podszyty jezykami Cudzoziemskiemi, osobliwie Łacińskim, Niemieckim, Francuskim, &cz jakiej racji? Naród Polski jako WOLNOŚCI inne Narody praecellit prerogatywą i kleynotem, tak nie tylko w rządach i w mowie, ale też w słów zażywaniu Cudzoziemskich non adstringitur niewolą, jak Moskiewska Nacja; jedyną tylko ma regułę i hamulec Polak od Ducha Świętego: Tempus tacendi & tempus loąuendi.
Jako Hebrajski Język po niewoli Babylońskjej wiele mieć w sobie począł
słów Syryjskich i Chaldejskich z ustawicznej z tamtym Narodom
konwersacji, tak Łaciński wiele terminów zabrał z Greckiego języka i ma
te in usu perpetuo: tak nasz Słowieńsko-Polski język podszywa
się wielu jezykami, osobliwie Łacińskim, Niemieckim, Francuskim.
Łacińskim najprzód z racji sprowadzonych Biskupów i Sekretarzów
Łacinników z Włoch i Francji na Biskupie Katedry, na Sekretarie, na
Statutów pisanie zaproszonych (takich w Polszcze ab primordiis
nie było); z racji drugiej: dla posyłania Polaków pod sławnych Mistrzów
Puteana, Erazma &c. do Cudzych krajów. Z trzecjej racji:
erygowanych Szkół, Akademii Łacińskich w Polszcze. Z czwartej racji, iż
Królów mieliśmy po Łacinie mówiących, jako to Ludwika Węgrzyna, Stefana
Batorego Siedmigrodzkicgo Xiążęcia, do Honorów nie przypuszczającego,
któryby Łacińskiego nie umiał języka, który był ad tractandum cum exteris & orandum potrzebny.
Z racji piątej, że język Łaciński jest język Uniwersalny i Święty, jako
wiadomo uczonym. Z szóstej racji, iż Polacy była z dawna Gens ad hiorrida promptior arma,
szable na karkach nieprzyjaciół, nic język polerując, dlatego mieli
język Słowieński prosty, nie polerowny; więc dla tego niekształtu,
tudziesz ob defectum słów dobrych i należytej expressii,
terminów Łacińskich i innych dla okrasy zażywać musieli w Kazaniach,
Mowach, Listach, publicznych instrumentach, i niektóre słowa polonizarunt,
to jest spolszczyli, na Polski dialekt i konstrukcję nakłaniając. I
prawdę mówiąc, nasze pierwsze Polskie Statuta, Prawa, są Łaciną pisane,
Kancellarya Koronna, Trybunały, Ziemskie i Grodzkie Acta
(wyjąwszy niektóre Województwa, którym Polszczyzna pozwolona
konstytucją) są Łaciną, albo wpół Łaciną określone, jako też publiczne
do Monarchów Legacje i do Respublicas tylko Łaciną, albo Polszczyzną nie innym językiem są pozwolono, & expediuntur. Z racji Siódmej Łaciny zażywają Polacy: ob defectum słów genuine rzecz każdą wyrażających. Skąd to idzie, iż gdy teraz kto co samym językiem Polskim in materia politica pisze, albo mówi, namozoli sobie głowy i często sens zaćmi. A potym nie lada słów z Łaciny dobierając, ale ex Classicis Authoribus
pięknie akommodując z rozumnym brakiem z owych Cycerona, Tacita
Florusa, Pliniusza Panegirysty, Wirgiliusza, Owidiusza w słów kilku
albo kilkunastu podszywszy aptissime jaki fragment albo ucinek kładą, Kaznodzieje zaś i Historycy dla potwierdzenia swoich assertów długie czasem kładą texta
Łacińskie z Pisma Ś., z Doktorów i Historyków, jako się pokazuje
słuchającemu albo czytającemu Mówcę Polskiego i Swadę Polską świeżo w
Lublinie drukowaną.
Wszytkie też Artes liberales, zacząwszy od Grammatyki, aż do Teologii i Matematyki, Łaciną nie Polszczyzną uczącym się traduntur; bo by Polskiemi nieładnie i trudno były wyrażone. Skąd piękniej i składniej mówić z Łaciny Rhetoryka, niż Krasomówstwo, Philosophia, niżeli Miłość mądrości; Physica, niż Szkoła rzeczy naturalnych; Astronomia,
niż Gwiazdarska nauka. W Muzyce też nie bez łaciny, na przykład tony,
klawisze, konsonancja, są słowa z Łacińskiego języka. I gdyby Polacy
(jako teraz invaluit Usus) Łaciny poniechawszy, albo
Spolszczonych terminów, samą mówili i pisali Polszczyzną, musieliby się
wrócić, do zarzuconej i nie zrozumianej Słowiańszczyzny owej w Pieśni
Ś. Wojciecha znajdującej się: Już nam czas godzina grzechów się kajaci, BOGU chwałę daci &c., i do owych: drugdy, Basałyk, Lepak, Sypialnia
miasto Dormitarza, jadalnia miasto Refektarza, chałupka miasto Celle,
które są z Łaciny słowa. Nie pięknie by mówić Stolec Królewski albo Stolica, miasto: Tron Królewski; Stolec Sądowy główny, miasto: Trybunał; Biskupia czapka albo Xiążęca,
miasto Infuła, Mitra. Nie bardzo by to gładki był Mówca albo Sekretarz,
lub Patron z Lublina, piszący do swego Pryncypała taką samą
Polszczyzną: Wypadło skazanie od Sądowego Stolca Lubelskiego; piękniej z Łacińska: Ferowany Dekret w Trybunale Lubelskim. Sprosta by to było bardzo: Nakazano w tej sprawie szukanie albo szperanie,
miasto: inkwizycje. Piękniej się mówi: Miałem u Konfessjonału wielu
Penitentów, niż: Miałem u spowiadalni wielu Pokutników. Czyliż to jest
tych wieków gładko? Zalecam się W. Pana baczności, albo obzieraniu,
ładniej podobno: Rekommenduję mię W. Pana respektowi. Nieładna to Phrasis:
Otworzył się widok nieszczęścia nieraz w Polszcze, na które wielu w
Europie było Patrzaczów. Ładniejsza ta z łaciny. Otworzyło się Theatrum
nieszczęścia, na które wielu w Europie było spektatorów. Nie bardzo
ładnie mówić: Będzie tego roku w Stolcu Sądowym Piotrkowskim wielu
cierpiących. Czyż nie składniej z łaciny: będzie w tym roku w Trybunale
Piotrkowskim wielu Pacjentów. Piękniej: Generał Artillerii, niż:
Starszy nad Armatą &c, &c.
sexshop on line Przyjaźń dwóch kobiet jest złością przeciw trzeciej.
|