Pieśń druga |
|
|
|
| Autor: Dmochowski Franciszek Ksawery | ||||||||||||||
| 15.09.2008. | ||||||||||||||
Strona 11 z 12 Ale niech się samymi nie napełnia słowy.
Ten, co dobrze wecować każdą umiał winę, A najlepiej bezecną prawników łacinę, Wiele by był Piotrowski przydał sobie chwały, Gdyby w swym rymopistwie nie tak był niedbały. W różnych rzeczy postaci i różnego zwierza Bajka prosto do celu moralnego zmierza. Co zwierzęta gadają, w czym się mylnie rządzą, Niech się stąd uczą ludzie, niech równie nie błądzą. Tok jej prosty, zaleta z rzeczy i stosunku. Lecz i w tym mało dobrze pisało gatunku. Nie z dużym smakiem czytam Sto bajek i oko, Rzecz dobra, ale wiersze niezgrabnie się wloką. Trzeba sztukę z wdziękami natury pomieścić - I przypowieść zaostrzyć, i w bajce się pieścić, Wszystko do swego kształtnie podciągnąć rzemiosła, Dumę lwa, chytrość liszki, próżność wydać osła. Od Wschodu się nam dostał ten zabytek wierszy; Z Greków Ezop dowcipny prawił bajki pierwszy, Fedr je Rzymianom, Fonten Francuzom przyswoił, Jakubowski je rytmem ojczystym przestroił, A ten, w którym się tyle wielkich darów mieści, Krasicki śliczne zrobił bajki i powieści. Jeźli więc w bajkach życia chcesz dawać przykłady, Idź za piękną naturą i stąpaj w tych ślady.
artykuły erotyczne |
||||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Menu witryny | |||
|---|---|---|---|
|
| Logowanie |
|---|
| Polecane linki | |||
|---|---|---|---|
|


