Pieśń trzecia

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Dmochowski Franciszek Ksawery   
15.09.2008.
Spis treści

Pieśń trzecia

Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Strona 7
Strona 8
Strona 9
Strona 10
Strona 11
Strona 12
Strona 13
Strona 14
Strona 15
Strona 16
Strona 17
Strona 18
Strona 19
Przypisy
Jeden to lubi, czego drugi nienawidzi.

Każdy ma swe zamiary, każdy ma swe żądze;

Dumny lubi ukłony, łakomy pieniądze.

W jednym oka rzuceniu dusza z nas wybiega,

Ale nierównie każde oko ją postrzega.

W ciasnej duszy zamknięty łakomiec nieczuły

Na same tylko patrzy z pieniędzmi szkatuły,

Nie zna dobroczynności i byle miał więcej,

Byle kilka do skrzyni przygarnął tysięcy,

Nie dba, że go przeklina człowiek nieszczęśliwy;

Ni z niego obywatel, ni człowiek poczciwy.

Zabobonnik fałszywą napojony cnotą

Nie dba o zyski ziemskie, za nic waży złoto,

Ale gdy w niebo patrzy - zabija na ziemi.

Obłudnik mami oczy pozory zwierzchnemi,

Lecz mu się przypatrz dobrze: ta odmiana twarzy,

To zdradne oko wyda, jakie złości warzy.

Filut grzecznie się kłania, słodkim tonem mówi,

A gdy zwiedzie głupiego, gdy się zeń obłowi,

Z swoich sztuk się przechwala, z prostoty się śmieje.

Płochy wielkie na piasku zakłada nadzieje,

Które jednym podmuchem lada wietrzyk ściera.

Jedną daje rozrzutnik ręka, drugą zdziera.

Człowiek poczciwy wszystko dla Boga i ludzi

Gotów uczynić, jego nędza bliźnich budzi;

Chętnie się z nieszczęśliwym majątkiem swym dzieli,

Kiedy dobrze uczyni, z tego się weseli;

Upadek ma w nim wsparcie, smutek pocieszenie,

Zdrową radę wątpliwość, przyjaźń zasilenie;

Dobro ludzi jedynym starań jego celem,

On prawdziwym ludzkiego rodu przyjacielem.

Tak trzeba wydać wady, trzeba wydać cnotę,

Za taką sprawiedliwy dank weźmiesz robotę.

Wszystko z następstwem czasu mieni się - i z wiekiem

Człowiek coraz to innym staje się człowiekiem.

Dziecię, co już na ziemi krzepkie stawia kroki,

Na kiju z rówienniki płoche czyni skoki;

Niesposobne do statku, z lada czego płacze,

Znowu, lada łakotką utulone, skacze.

Młody, gorący w chuci, niestateczny w myśli,

Coraz inne układy w pustej głowie kreśli,

Nowa coraz odmiana idzie za odmianą,


wibratory
Równy z równym przestaje.



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »