"348" - [Wielkiego płacząc Kazimierza]

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: FaleÅ„ski Felicjan   
23.11.2009.
Wielkiego płacząc Kazimierza,

Boleśni krążą aniołowie,

Gdzie w Rynku, ponad ludu mrowie,

Koroną uwieńczona wieża,

Jak na kompasie ćwiek, wymierza

Wśród smutnej ziemi lata wdowie.

 

I hejnałowych trąb hosanny

Brzmią stamtąd dziś, jak dawniej brzmiały.

I w stronę jej chwalebnej strzały

Gołębie lecą w świat poranny,

A w stadzie tym Najświętszej Panny

Jeden się skrzy jak Orzeł Biały.

 

Lecz Zygmunt... czy też on wypowie

Ten dźwięk, co niby, jak krew świeża,

W narodu serce wprost uderza?...

Nie. Milczy. Wparci w swe wezgłowie,

W kamiennej ciszy śpią królowie

Åšladem Wielkiego Kazimierza.

seksowna bielizna
Swoja chatka jak rodzona matka.

 
« poprzedni artykuÅ‚   nastÄ™pny artykuÅ‚ »