Kłopot

Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Faleński Felicjan   
22.12.2008.

Chciałbym być sławnym - marzę ja młodzieńczo,

Zanim mi serce nie zwiędnie,

Alem ciekawy, czym mię też uwieńczą,

Chcąc, by to było oszczędnie?

 


Jużciż - wawrzynem - jak jest rzecz przyjęta.

Cóż, kiedy ten upominek,

Jak moje pisma, pod placki na święta,

Wzięto na sosy do szynek.

 

Wiem, co mi nazbyt nie wzbogaci głowy

Ni też ją sosem poplami:

Włóżcie mi na nią lub wieniec cierniowy,

Albo czapeczkę z dzwonkami.


sexshop
Słowo raz dane ma być wiernie dotrzymane.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »